Rosja musi wyzwolić się od złudzeń liberalnych i późnosowieckich
Być może trzeba jakoś dostosować się do zastanego stanu rzeczy i nie czekać na szybki i błyskawiczny wynik. Tym razem Rosja skręciła w prawidłowym kierunku. Skręciła i kroczy. W miarę kroczy. Stosunki z Zachodem są obecnie zerwane na poziomie cywilizacyjnym – na długo i gruntownie. Teraz oni będą musieli się zmienić, nie my. A oni tego nie chcą, więc będziemy nadal zanurzać się w sobie. W porządku dnia są cztery wydarzenia mające na celu zmianę globalnej równowagi sił:
KU NOWEMU ŚREDNIOWIECZU!
W Rosji rok 2024 został ogłoszony Rokiem Rodziny. Najwyraźniej w tej dziedzinie sytuacja jest dla nas dość tragiczna. Alarmujące wskaźniki rozwodów, aborcji i spadający wskaźnik urodzeń stanowią narodową katastrofę. Jeśli poważnie podchodzimy do Roku Rodziny, opierając się na klasykach (ale nie liberalnych czy komunistycznych, bo oni prawdopodobnie doradzą coś, co tylko przyspieszy rozkład rodziny), powinniśmy jednocześnie wrócić do korzeni i sięgnąć po krok naprzód.
Podstawy Rosyjskiej Ideologii
Ideologii prawie nigdy nie tworzy państwo. Państwo może odczuwać potrzebę ideologii, Idei, ale nie da się jej stworzyć sztucznie, na rozkaz. Faktem jest, że ideologia rodzi się w historii jako ruch Ducha przechodzącego przez etapy bytu ludowego. Dlatego jest bardziej pierwotna, niż państwo. W istocie to właśnie ideologia tworzy państwo i określa w jej najważniejszych i zasadniczych cechach, jakie ono powinno być.
ZABIĆ SMOKA
Głównym problemem w roku 2024 będzie ten sam zasadniczy problem, co wcześniej: jest to konfrontacja dwóch fal – słabnącej fali jednobiegunowego porządku światowego z hegemonią Stanów Zjednoczonych i krajów kolektywnego Zachodu oraz wznoszącej się fali wielobiegunowego porządku światowego, ucieleśnionego w BRICS-10.
O Rosji-Eurazji, Imperium i polityce narodowościowej – na przykładzie Baszkirii
Problem Baszkirii rozwiązuje się całkowicie poprzez wzmocnienie idei imperialnej w Rosji. To jest najważniejsze. Imperium jest ponad wszystko. SWO to decydująca bitwa Imperium i za Imperium. Bitwa z Anty-Imperium. Liberalizm w kraju się skończył. Zwłaszcza w warunkach SWO nikt nie ma prawa kwestionować sakralnej natury państwowości i wojowników-bohaterów. Inaczej więzienie.
Aleksandr Dugin: Przeciwko transhumanizmowi
Transhumanizm, opisywany symbolem H+, jest postmodernistyczną próbą zakwestionowania integralności i przez to godności osoby ludzkiej. Postuluje się w jego ramach ingerencje farmakologiczne, anatomiczne i genetyczne w ciało ludzkie, by przezwyciężyć chorobę i śmierć. Życie ludzkie ma być wolne od cierpienia, brzydoty, starości i śmierci. Rajska utopia życia wolnego od trosk ma zostać zrealizowana na ziemi.
Zerwać z cywilizacją śmierci
Potřebujeme provést mentální experiment a představit si, co ještě – kromě jaderného úderu – ve válce s námi nám může Západ udělat špatného, jak by nám mohl ještě ublížit? Jaké sankce uvalit? Koho vyhostit? Jak ponížit? Odkud vyhnat? Co zabavit? (Neuvažujeme o jaderném úderu; oni ho neuskuteční, a pokud ano, pak to bude jedno, protože my ho provedeme také.)
Czy bać się Dugina?
Red. Jan Engelgard rozmawia z Konradem Rękasem o kontrowersjach, mitach i przekłamaniach wokół postaci i myśli Aleksandra Dugina.
Ostatni bój Lądu i Morza
Od czasu do czasu trzeba nazwać rzeczy po imieniu. Niedopowiedzenia i półprawdy stwarzają labirynty dwuznaczności, które z kolei tworzą wiry i rwące potoki, gdzie prawda wietrzeje i się rozpuszcza. Idąc szlakiem koniunktury, słowa i wypowiedzi się zniekształcają. W końcu nikt nikomu nie wierzy i wszystko kończy się klęską.
Dugin: nowa epoka
30 września 2022 roku okazał się przełomową datą w historii. Tego dnia wszystkie ostatnie wydarzenia, już wcześniej mające ogromne znaczenie, dosięgły punktu kulminacyjnego. 30 września ważne było wszystko – nie tylko słowa, czyny i podpisy, lecz również to w jakiej to wszystko odbyło się formie, z jakim wyrazem twarzy i tonem głosu.
Dugin: starcie cywilizacji
Specjalna Operacja Wojskowa (SOW), poza wszystkim innym, oznacza bezpośrednie starcie Rosji z Zachodem, jako dwóch cywilizacji.
Nie chodzi tu tylko o ostry konflikt między państwami i ich interesami narodowymi. Taki konflikt możliwy jest nawet w przypadku, gdy uczestniczące w nim kraje mają podobne, a nawet identyczne systemy wartości. Tymczasem konflikt na Ukrainie to coś znacznie więcej.
Post-Zachód
W dobie globalizacji Zachód nie tylko staje się globalny i wszechobecny (co wyraża się w jednolitości światowych mód, powszechnym rozpowszechnieniu technologii komputerowych i informacyjnych, wszechobecnym ustanowieniu gospodarki rynkowej i liberalno-demokratycznych systemów politycznych i prawnych), ale w swoim jądrze, w centrum jednobiegunowego świata, zmienia również jakościowo „Bogatą Północ” z nowoczesności na ponowoczesność.
Rosja znajduje się dziś w bardzo szczególnym stanie
Rosja znajduje się dziś w bardzo szczególnym stanie. Przypomina on rozkrok pomiędzy zamkniętą już przeszłością a jeszcze nie rozpoczętą, choć właściwie rozpoczętą, lecz wciąż nieuświadomioną i niezaakceptowaną przyszłością.
Rzecz dotyczy najbardziej fundamentalnych spraw: stosunku Rosji do procesów globalnych i, przede wszystkim, do kolektywnego Zachodu.
Dugin: dwie Ameryki
Tematem numer jeden na świecie stało się wyjątkowo nie relacjonowanie rosyjskiej Specjalnej Operacji Wojskowej (SOW) i krachu zachodniej gospodarki, lecz postanowienie Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych powracające do sprawy Roe versus Wade z 1973 roku dotyczącej unieważnienia konstytucyjnych gwarancji prawa do przerywania ciąży.
Teraz kwestia aborcji przeniesiona zostanie na poziom każdego ze stanów. Prokurator generalny stanu Missouri Eric Schmitt natychmiast oznajmił o wprowadzeniu zakazu aborcji. Doprowadziło to do wybuchu w Stanach Zjednoczonych, a cała globalistyczna ich część po otrzymaniu takiego ciosu wyszła z jękiem na ulice, wrzeszcząc, bezmyślnie paląc samochody i grabiąc sklepy. Moim zdaniem, to bardzo znaczące.
O ODEJŚCIU OD SYSTEMU BOLOŃSKIEGO
Chodzi o zasady. Wprowadzenie systemu bolońskiego stanowiło część szerszego projektu pełnej integracji Rosji ze zglobalizowanym światem, czyli przyjęcia wszystkich norm i reguł Zachodu, który uznaje się za wzorzec globalizacji.
Dotyczyło to nie tylko szkolnictwa, lecz stanowiło podstawową strategię rosyjskich władz od 1991 roku. Zarówno za czasów Borysa Jelcyna, jak i Władimira Putina, dostosowanie wszelkich sfer życia – szkolnictwa, gospodarki, kultury, nauki, polityki, technologii, mody, sztuki, wychowania, sportu, mediów – do norm współczesnego Zachodu było podstawowym celem liberalnych reform i głównym azymutem władz. Wprowadzenie systemu bolońskiego jest zaledwie niewielkim elementem tej totalnej strategii.
Polskie zagadnienie. Rozbiór Ukrainy?
Rosyjska strategia skupienia się na Donbasie i wyzwoleniu Noworosji oraz pewne opóźnienie operacji z powodu zatwierdzonej przez Kijów nazistowskiej strategii terrorystycznej na wschodzie Ukrainy i wycofania wojsk rosyjskich z Kijowa skorygowały pierwotny plan. Przez chwilę wydawało się Zachodowi, że rosyjski atak się nie powiódł. W tej sytuacji polski scenariusz został odłożony.
Koncepcja hegemonii Antonio Gramsciego
Antonio Gramsci oparł swoją teorię, później znaną jako Gramscianizm, na swoim rozumieniu marksizmu i jego praktycznym ucieleśnieniu w historii. Jako marksista Gramsci był przekonany, że historia społeczno-polityczna jest całkowicie zdeterminowana przez czynnik ekonomiczny i, jak wszyscy marksiści, wyjaśnia nadbudowę (Aufbau) poprzez bazę (infrastrukturę). Społeczeństwo burżuazyjne jest w istocie społeczeństwem klasowym, w którym procesy wyzysku osiągają swój najbardziej skoncentrowany wyraz w postaci własności środków produkcji i przywłaszczania wartości dodatkowej powstającej w procesie produkcji przez burżuazję. Nierówność w sferze ekonomicznej (baza) i dominacja kapitału nad pracą stanowią istotę kapitalizmu i tym samym determinują całą semantykę społeczną, polityczną i kulturową (nadbudowę).
Denazyfikacja oznacza całkowite wykorzenienie rusofobii na Ukrainie (część 2)
Nikt nie będzie mógł powiedzieć: nie, masz złą definicję, bo rusofobia dotyczy przede wszystkim Rosjan, więc to Rosjanie najlepiej wiedzą, czym jest, a czym nie. Potrzebujemy więc ustawy o rusofobii, która kategorycznie jej zabrania. Ale przede wszystkim Rosjanom potrzebna jest osobowość prawna, ich konsekracja w konstytucji jako naród samostanowiący na całym terytorium Rosji.
Dugin: to starcie ideologiczne
Wzrost napięć w stosunkach Rosji z Zachodem, szczególnie ze Stanami Zjednoczonymi, doszedł do punktu, w którym – niezależnie od tego, czy dojdzie do bezpośredniego starcia zbrojnego, czy nie – czerwone linie zostały już przekroczone nie tyle w sensie geograficznym, co w sferze cywilizacyjnej i ideologicznej. Bez znaczenia jest już to, czy wprowadzone zostaną sankcje (wojska) jednej strony przeciwko drugiej. Jest już jasne, że dokonało się fundamentalne i nieodwracalne zerwanie Rosji z Zachodem.
Dugin: Rosja nie chce wojen, ale potrafi je wygrywać
Rozmowy między Federacją Rosyjską a NATO doprowadziły do nowego poziomu konfrontacji. Rosja twardo nalega na zakaz przyjmowania do NATO krajów obszaru postradzieckiego, tymczasem Zachód upiera się przy swoim, proponując jedynie pewne zbędne, nieistotne, co najwyżej drugorzędne kroki.
Co istotne, stanowisko Moskwy jest tym razem nie reaktywne i pasywne, lecz ofensywne.
Dugin: czas porządków w Eurazjatyckim Domu
Zamieszki w Kazachstanie znów przykuły powszechną uwagę na problemy obszaru postradzieckiego. Jest oczywistym, że należy do nich podchodzić w sposób kompleksowy. Poprzedzające obecne wydarzenia i wciąż wykorzystywane do zwiększania napięcia w stosunkach z Zachodem twierdzenia o rzekomych przygotowaniach do „rosyjskiej agresji” na Ukrainie oraz wyznaczenie przez Władimira Putina „czerwonych linii” związane są właśnie z tym kontekstem geopolitycznym.
atlantysta Biden kontra eurazjata Putin
Eskalacja napięć w stosunkach Rosji ze Stanami Zjednoczonymi po objęciu urzędu prezydenta przez Joe Bidena, pogorszenie sytuacji wokół Ukrainy i wzrost niepokojów wokół rosyjskich granic (prowokacyjne działania NATO w basenie Morza Czarnego, agresywne manewry amerykańskich sił powietrznych w pobliżu rosyjskiej przestrzeni powietrznej itd.) – wszystko to można w całkowicie racjonalny sposób wyjaśnić z punktu widzenia geopolityki.
Geopolityczna katastrofa
Dugin: szczyt przeciwko ONZ
10 grudnia z inicjatywy prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena odbył się tzw. szczyt na rzecz demokracji, w którym wzięli udział przedstawiciele 110 krajów (na świecie jest ich 197). Nie możemy nie doceniać znaczenia tego wydarzenia.
W poszukiwaniu legitymizacji hegemonii
Ten ruch administracji Bidena stanowi próbę rewanżu amerykańskich neokonserwatystów dążących do obrony świata jednobiegunowego. Szczyt miał na celu stworzenie pozorów legitymizacji modelu jednobiegunowej hegemonii amerykańskiej.
Wojny nie będzie
Ostatni okres przyniósł zauważalną eskalację w stosunkach amerykańsko-rosyjskich. Już drugi raz od wiosny 2021 roku pojawiły się oczekiwania, że Kijów otrzyma od popieranego przez neokonserwatystów globalisty Joe Bidenazgodę ofensywę przeciwko Donbasowi. Wiosną jednak wszystko skończyło się na komicznej wizycie Wołodymyra Zełeńskiego w strefie tzw. operacji antyterrorystycznej oraz będących wyraźnym sygnałem ćwiczeniach rosyjskich sił zbrojnych na terytorium Rosji. To wystarczyło do przecięcia spekulacji.
O świecie trójbiegunowym
Na naszych oczach praktycznie powstał już świat trójbiegunowy. Nie ma już znaczenia, która siła polityczna znajduje się u władzy w Ameryce; globaliści (jak obecnie Joe Biden) czy nacjonaliści (jak do niedawna Donald Trump). Możliwość zachowania światowej hegemonii Stanów Zjednoczonych nie zależy już od orientacji elit rządzących tym krajem. Chiny i Rosja stały się do tego stopnia oczywistymi suwerennymi podmiotami geopolitycznymi i cywilizacyjnymi, że nie sposób już temu zaprzeczać.





















